Budda rzekl kiedys iz w naszej glowie jest 10 000 osob. Opowiada to psychologicznemu modelowi w ktorym kazdy ma wiele wewnetrzych glosow.
Wyobraz sobie teraz ze masz pod opieka 10 000 dzieci. Praktyka od samsarry do nibbany przebiega zawsze tak samo:
1) przywiazanie do myslenia i formy:
a) w metaforze: dbasz o dzieci jak o dzieci nalezy, cierpisz i radujesz sie z wychowywania; czasem masz dosc jak polowa z nich zrobi w pieluchy a reszta krzyczy, miewasz depresje, jestes drazliwy
b) w psychologii jest to miotanie sie w codziennych zyciowych emocjach
c) w buddyzmie: forma jest forma, pustka? jaka pustka?
ale po jakims czasie osiagasz uwolnienie od formy i zostaje Ci:
2) przywiazanie do myslenia :
a) w metaforze: wszystko jest jednym, wszystko ma ta sama substancje, forma mozna zignorowac, forma dziecka slabego jest tylko forma, podobnie jak forma dziecka silnego, wszystkich traktujesz tak samo; dzieci zaczynaja chorowac
b) w psychologii: wszystkie emocje maja ta sama nature, nie ma sensu ich odrozniac, zaczynasz byc emocjonalnie bierny, wyciszony, zona mowi Ci ze Ciebie nie ma ja i ja to boli, ludzie mowia ze jestes dziwny;
c) w buddyzmie: forma jest pustka, pustka jest forma
wiec po jakims czasie osiagasz uwolenie sie od formy i zostaje Ci
3) przywiazanie do pustki:
a) w metaforze: nie ma dzieci, nie ma glodu, nie ma szczescia, nie ma cierpienia, polowa dzieci umiera
b) w psychologii: euforia, godzinami mozna trwac w umysle sprzed myslenia, jest sie zauroczonym wszystkim, od psiek kupy do kwiatow, czymkolwiek co sie w pustce przejawia, ludzie mowia ze zwariowales totalnie, zona wyjezdza do mamy
c) w buddyzmie: nie ma formy, nie ma pustki
wiec po jakims czasie osiagasz uwolenienie nawet od pustki i zostaje Ci:
4) przywiazanie do wolnosci
a) w metaforze: pozostala polowa dzieci umiera bo traktujesz je jak w danej chwili Ci sie podoba, raz jak krzesla, raz jak dzieci, raz jak jedzenie,
b) w psychologii: zamykaja Cie w szpitalu, biegasz bowiem po swiecie nago krzyczac Alleluja, Alleluja, Bog zyje i kazdemu dajesz kwiatki, zona wniosla o rozwod i wziela caly Twoj majatek bo miales to w nosie
c) w buddyzmie: wolne “ja”
wiec po jakims czasie trafiasz wrzescie na umysl zen i zostaje Ci:
5) dharma
a) w metaforze: dziecko chore jest chore i tylko to, dziecko krzyczace jest dzieckiem krzyczacym i tylko to, w kazdej chwili jest ty tylko to a Ty zachowujesz sie wobec kazdej chwili tak jak trzeba, chore dziecko leczysz, krzyczace uspokojasz
b) w psychologii: wypuszczaja Cie ze szpitala, otwierasz firme handlowa sprzedajaca towary eko z lokalnych firm z ubogich krajow, dzialasz dobroczynnie, wolontariat, zona wraca, znajomi wracaja,
c) w budduzmie: umysl zen
Ewolucja swiadomosci to pewien proces, ma okreslony przebieg, owszem, sa wariacje, rozne fazy moga trwac dluzej, krocej, moga nawracac, moze to wszystko kreciic sie w kololo wiele razy. Ale to jest proces a kazdy etap ma swoje niebezpieczenstwa, ich rozsadne rozpoznawanie i unikanie jest zas brama do kolejnego poziomu.
Kwiecień 24, 2010 o 10:12 pm |
“Ewolucja swiadomosci to pewien proces, ma okreslony przebieg, owszem, sa wariacje, rozne fazy moga trwac dluzej, krocej, moga nawracac, moze to wszystko kreciic sie w kololo wiele razy. Ale to jest proces a kazdy etap ma swoje niebezpieczenstwa, ich rozsadne rozpoznawanie i unikanie jest zas brama do kolejnego poziomu.”
Nie.
Kwiecień 25, 2010 o 7:10 am |